Nauka kreatywności nie tylko w szkole

Nauka kreatywności nie tylko w szkole

Dzieci z natury rzeczy są najbardziej kreatywnymi członkami społeczeństwa. Ich wyobraźnia nie została jeszcze stłamszona codziennymi obowiązkami, męczącą rutyną czy nadmiarem wiedzy o otaczającym ich świecie. Ponadto maluchy w przeciwieństwie do dorosłych mają naturalną umiejętność łączenia informacji, które wydają się dotyczyć zupełnie odmiennych sfer życia.

Na szczęście obecnie w debacie publicznej więcej uwagi poświęca się roli kreatywności, jako umiejętności mającej ułatwiać życie jednostce. Sporo mówi się o przedmiotach szkolnych, które powinny skupić się na rozwijaniu zdolności twórczego myślenia. Oczywiście racjonalnie przygotowana podstawa programowa powinna wspierać najmłodszych i już od najmłodszych lat kształtować ich kreatywność. Do tego procesu należy jednak podejść bardziej wszechstronnie, angażując w niego także rodziców.

Kreatywność w szkole

Współczesnej szkole można zarzucać sporo w temacie kształtowania, a raczej ograniczania kreatywności. Jak bowiem można mówić o zachęcaniu do poszukiwania oryginalnych rozwiązań, jeżeli najważniejsze egzaminy opierają się na jedynym poprawnym kluczu odpowiedzi. Dobitnie widać to chociażby w przypadku testów językowych. Uczniów warto byłoby zachęcać do wyrażania własnych, indywidualnych opinii. Do polemizowania z autorami książek czy filozofami, do formułowania swoich sądów. Niech będą nieoczywiste, a nawet niepoprawne. Powinny jednak stanowić wynik autonomicznego procesu myślenia. A nie powielania zapamiętanych teorii.

Więcej informacji

jajka i kule styropianowe

Osoby obecnie odpowiedzialne za kształtowanie podstawy programowej deklarują, że kreatywność uczniów stanowi dla nich jeden z priorytetów. Współczesna polska szkoła uczy jednak przede wszystkim tego, jak zdawać kolejne egzaminy. A po jej ukończeniu z dzieci o bujnej wyobraźni niewiele już niestety zostaje. Trudno się dziwić, skoro mają do zapamiętania tyle definicji, terminów i dat.

Nauka kreatywności

Umiejętność tę można kształtować w różnym wieku. Zatem nawet jeżeli ktoś od dawna dorosły zapragnie popracować nad swoją kreatywnością, nic nie stoi na przeszkodzie. Czy trzeba w tym celu wrócić do szkoły? Bynajmniej, choć badania pokazują że nauka nowych rzeczy sprzyja twórczemu myśleniu. Pod warunkiem, że wybierze się interesujące zajęcia, raczej nie skupione wokół tak zwanej suchej teorii. Jednak kreatywność z powodzeniem ćwiczy się w domu, a także w każdym innym miejscu.

Przede wszystkim należy zadać sobie jakieś dziwne, nietypowe pytanie. Na przykład o wymyślenie możliwie największej ilości zastosowań przedmiotu, który akurat się dostrzegło. Warto pamiętać, że choć lenistwo nie służy rozwijaniu kreatywności, to chwila wytchnienia i owszem. Szczególnie jeżeli ma się wówczas możliwość popatrzenia na niebo usłane chmurami. Tworzenie swobodnych skojarzeń z ich kształtami nie brzmi jakoś szczególnie męcząco. A jest to świetny trening kreatywności. Na pewno uda się zachęcić do niego najmłodszych, zmęczonych odrabianiem pracy domowej. Warto szukać różnych okazji do takich ćwiczeń, wyjdą na dobre nie tylko dzieciom, ale także ich dorosłym opiekunom.

Leave a comment

Send a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *